Biblioteka

Meduzy z głębin

Meduzy, które powstały na zajęciach, nie miały nic wspólnego z tajemniczymi mieszkańcami głębin. Zamiast półmroku i przezroczystych kształtów, eksplodowały kolorem. Róż, fiolet, zieleń, i do tego wiele innych kolorów, a do tego mnóstwo brokatu sprawiały, że przypominały stworzenia z baśniowego balu.

Wyglądały tak, jakby mieszkały w świetle reflektorów, a nie w głębiach oceanu – stworzone nie po to, by ukrywać się w ciemności, lecz po to, by błyszczeć. Były bardziej fantazją niż odwzorowaniem natury – radosne, barwne, błyszczące i zupełnie niegroźne. Zamiast paraliżować jak prawdziwe meduzy, przyciągały wzrok i wywoływały uśmiech na naszych twarzach.

Przejdź do treści