#me

Gorzka, lecz niepozbawiona ciepłego humoru powieść o dojrzewaniu, współuzależnieniu, miłości i samotności Czy świat nie mógłby być nieco prostszy? Sara wiele dałaby za to, aby w wieku piętnastu lat mieć na głowie tylko naukę i szkolne imprezy (nawet jeśli nie ma w co się na nie ubrać). Musi jednak żyć z kolejnymi wyskokami swojej nieprzewidywalnej, pogrążającej się w alkoholowym nałogu matki – dziennikarki, przed którą ze względu na ostre pióro i cięty język drżą mieszkańcy całego miasteczka. Ojciec odszedł, kiedy Sara była mała, a snobistyczne liceum, na które matki w zasadzie nie stać, miało być tylko trampoliną do ich społecznego i awansu. Jednak to właśnie w tej nowobogackiej szkole nastolatka odnajduje bratnią duszę… Józek pomaga przekroczyć jej granicę własnych uprzedzeń i lęku – zaprzyjaźniają się z bezdomnym Stefkiem, angażują w życie lokalnej świetlicy socjoterapeutycznej, razem jadą na poszukiwanie ojca dziewczyny. Czy go odnajdą? Czy Sara wreszcie będzie bezpieczna i kochana?

Nota wydawcy