Szkarłatna wdowa

W odmalowanym przez Mastertona w iście dickensowskim stylu Londynie, dorasta Beatrice Bannister, córka Clementa – aptekarza, eksperymentatora i alchemika, który swą ogromną wiedzę stara się przekazać swojemu jedynemu dziecku. Osierocona przez matkę dziewczyna już jako nastolatka dźwiga ciężar prowadzenia apteki i wytwarzania leków, jednocześnie zgłębiając tajniki alchemii i wspierając ze wszystkich sił popadającego po śmierci żony w alkoholizm ojca. Wkrótce jednak zostaje sama. Szczęście uśmiecha się do niej, gdy poznaje Francisa – młodego protestanckiego duchownego w którym zakochuje się z wzajemnością. Pastor zostaje jednak skierowany do pełnienia posługi kapłańskiej w Stanach Zjednoczonych. Młodzi małżonkowie opuszczają więc stary kontynent i wyjeżdżają do Ameryki. Ich spokój zostaje zmącony, gdy okazuje się, że w osadzie Suttoon w New Hampshire, gdzie zamieszkali, zostaje popełniona seria przestępstw. Członkowie lokalnej społeczności uważają to za dzieło szatana, który nie chce, by chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się w jego królestwie. W Nowym Świecie pielgrzymi tłumaczą wszelkie zdarzenia, w tym choroby, wypadki i nieszczęścia, wolą Bożą lub działaniem Szatana. Są jednak tacy, którzy dopatrują się w tym ludzkiej ręki, a właściwie czarnej magii. Wizja palonych na stosie czarownic staje się realna. Beatrice podejrzewa jednak, że ktoś celowo sieje strach wśród mieszkańców. By odkryć, jak to się dzieje, że kolejni ludzie są zatruwani, porażani prądem i uśmiercani na przeróżne, wyszukane sposoby, które uważane są za robotę diabla – musi wykorzystać wiedzę, którą przekazał jej ojciec.

Nota wydawcy