Musiałam umrzeć

Marina Achmedowa w obrazowy i przejmujący sposób kreśli losy Chadżidży dorastającej w wiosce na północnym Kaukazie, gdzie świat nie zmienił się od wieków. Dziewczyna uczy się wierności islamskiej tradycji oraz posłuszeństwa woli Allacha, starszych i mężczyzn. Gdy dorośnie, trafi do miasta rozdzieranego wojną pomiędzy muzułmańskimi bojownikami i rosyjskimi siłami specjalnymi. Choć delikatna i wrażliwa Chadżidża bezustannie dokonuje kolejnych wyborów, tak naprawdę nic od niej nie zależy. Nawet kiedy pójdzie za głosem serca trafi wprost do fanatyków usprawiedliwiających nienawiść przemocą i religią. Podczas podróży do Dagestanu rosyjska reporterka Marina Achmedowa była świadkiem ataku sił specjalnych na kryjówkę muzułmańskich ekstremistów. Poruszona widokiem obławy i jej ofiar postanowiła napisać powieść, która odpowie na pytanie, co sprawia, że muzułmańskie kobiety dokonują samobójczych zamachów?

Nota wydawcy