Pani jeziora

Ciri wpatruje się w wypukły relief przedstawiający ogromnego łuskowatego węża. Gad, zwinąwszy się w kształt ósemki, wgryzł się zębiskami we własny ogon. To pradawny wąż Uroboros. Symbolizuje nieskończoność i sam jest nieskończonością. Jest wiecznym odchodzeniem i wiecznym powracaniem. Jest czymś, co nie ma ani początku, ani końca. A to, że Uroboros gryzie swój ogon, oznacza, że koło jest zamknięte. Ciri, córko Pavetty! Wjedź w portal, podążaj drogą wiodącą na spotkanie przeznaczenia! Koło się zamknęło – myśli Ciri, zamykając oczy. „Jadę, Geralt! Nie zostawię cię samego!” Coś się kończy, coś się zaczyna. W każdym momencie czasu kryje się wieczność.

Nota wydawcy