Piękna złAlicja

Potęga podświadomości, miłość i odrzucenie w dzieciństwie, toksyczna przyjaźń i manipulacja uczuciami, niezawinione podłości i tajemnice skrywane w głębi duszy.
Nie poszłam na pogrzeb Alicji. Byłam wtedy w ciąży, oszalała i wściekła z rozpaczy. Ale to nie po Alicji rozpaczałam. Nie, wtedy już nienawidziłam Alicji i cieszyłam się, że umarła. To Alicja zniszczyła mi życie, odebrała najlepsze, co kiedykolwiek miałam, i roztrzaskała na milion kawałków. Nie płakałam po Alicji, ale przez nią. Ale teraz, cztery lata później i o całe wieki szczęśliwsza, kiedy wreszcie usadowiłam się w wygodnym poukładanym życiu z moją córką Sarą (moją słodką, poważną małą Sarą), czasem żałuję, że jednak nie poszłam na pogrzeb Alicji… Tak zaczyna się opowieść dwudziestotrzyletniej Katherine…

Nota wydawcy